Wczoraj, gdy rozmawiałam z mamą na Skypie, znów dostałam wiadomość na aupairworld.com. Cieszę się, że ktoś w ogóle interesuje się moją osobą, to strasznie miłe.
Polka mieszkająca w Berlinie, chłopcy bliźniaki, 3 lata. Przyznam, że nawet spodobał mi się jej profil, więc po krótkiej rozmowie z mamą zdecydowałam się kliknąć "positive reply". Razem z mamą doszłyśmy do wniosku, że jeśli znajdę PM w Europie, to odpuszczę sobie USA. Chociaż dalej tak bardzo chcę tam jechać! Ale Stany nie zając. Na razie nie otrzymałam zwrotnej wiadomości od tej pani, ale przyznam, że bardzo chcę z nią porozmawiać.
Wysłałam też aplikacje do dwóch rodzin w Szwajcarii. Może jeśli zainteresowaliby się mną, to chcieliby się spotkać pod koniec grudnia lub na początku stycznia? Jadę na święta do Szwajcarii, więc jestem skłonna pojechać się spotkać i porozmawiać z rodzinami na żywo. Gdyby zgodzili się na spotkanie, to oznaczałoby, że są w porządku, a jeśli wykręciliby się, to jakiś znak, że nie grają fair.
Teraz pozostaje mi czekać na odpowiedzi ze strony tych trzech rodzin. Zobaczymy jak to będzie, ale w głębi duszy chciałabym, żeby wszyscy mi podziękowali ładnie, a ja wtedy nie rezygnowałabym z myśli o Stanach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz